<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><lyrics>[V1]
 Rok stary już odleciał, zgasł, już się położył w grobie.
 I tak odejdzie każdy z nas - tę prawdę rozważ sobie!
 O, gdyby każdy życia rok owoce Panu przynieść mógł!

[V2]
 Lecz gdzie owoce z winnych gron i z figowego drzewa?
 Uderzy wnet żałośnie dzwon,na wieczność ci zaśpiewa.
 Pan nieraz chciał po owoc przyjść, a znalazł zawsze tylko liść.

[V3]
 „Niedobre drzewo, zetnę cię! - tak Bóg przemawia w gniewie- „Owoców nie doczekam się, więc cóż mi po tym drzewie?
 Już topór przy korzeniu twym, gdy skinę, legniesz w prochu swym&quot;.

[V4]
 Lecz Zbawca prosi: „Zostaw je, bo może się odmieni,
 na przyszły rok gałęzie swe owocem zarumieni.
 Ach, pozwól mu choć przez ten rok Twej
 łaski jeszcze czerpać sok!''

[V5]
 O, Panie, w Nowym Roku chcę owoce przynieść Ducha!
 Nie może bez owocu być, kto Twego głosu słucha.
 Na serca nasze łaskę zlej, by wciąż się pomnażały w niej!</lyrics>
<title>Rok stary już odleciał GW464</title>
<hymn_number>464</hymn_number>
</song>